Poradnik zrealizowanych planów cz. II

Poradnik zrealizowanych planów cz. II

Utrzymaj motywację

Łatwo powiedzieć! Prawda jest taka , że żadna motywacja nie trwa wiecznie!! A przynajmniej nie na takim samym poziomie, więc świadomość, że na pewno przyjdą gorsze dni to możliwość przygotowania się na nie, np. przez stworzenie takich warunków, w których nawet jak nam się nie będzie chciało to i tak będziemy musieli to zrobić. Poniżej kilka sprawdzonych metod.

Powiedz innym o swoim celu – w dobie jedzenie śniadania w towarzystwie 300 fb’znajomych nic tak nie motywuje jak publiczna porażka. Niech inni patrzą Ci „na ręce”, a możliwość pochwalenia się i świadomość dziesiątek kibiców lub naśladowców na pewno dodaje skrzydeł w trudnych chwilach.

Połącz cel z najwyższą wartością. Zastanów się, co stanowi dla Ciebie najważniejszą rzecz w życiu? Zdrowie, rodzina, miłość, wykształcenie, dobra zabawa? Co przedkładasz nad wszystkie inne wartości? Dla którego z tych obszarów jesteś w stanie naprawdę się poświęcić? Gdy już ustalisz (może być więcej niż jedna) najważniejszą wartość, połącz ją z zadaniem, które masz do wykonania.

Możesz zrobić to poprzez zadawanie sobie pytań „co mi to da?”. Co Ci da nauka tego materiału? Zdasz egzamin. Co Ci da zdanie egzaminu? Nie będziesz miał poprawki. Co Ci to da? Będziesz miał więcej wolnego czasu. Co Ci da wolny czas? Będziesz mógł spędzać czas z przyjaciółmi albo gdzieś wyjechać, co oznacza dobrą zabawę. Proste, prawda?

Pracuj w blokach czasu.

Czas pracy w blokach związany jest z ludzką koncentracją, która krytycznie spada po 50 minutach skupienia. To dlatego, większość lekcji w szkołach i na studiach trwa 45 minut . Wykorzystywany jest też efekt krótkiej przerwy, umożliwiającej szybki powrót do skupienia.

Oto schemat takiej pracy w blokach czasu:

Skup się przez 50 minut nad jednym zadaniem, usuwając w tym czasie wszystkie potencjalne przeszkody (wyłącz telefon, telewizor, komunikator, program pocztowy, etc.).2. Po tym czasie zrób przerwę. To 10 minut, przez które powinieneś robić coś zupełnie innego. Pójść po kawę, ćwiczenie relaksacyjne czy fizyczne, rozciąganie, spacer.3. Powtórz punkt pierwszy.4. Teraz czas na dłuższą przerwę, 30 minutową. Możesz zjeść coś lekkiego, pójść na spacer, etc.5. Powtarzasz punkty od 1 do 4 i kolejna przerwa, po 2,5 godzinach.

Aby nie spoglądać wciąż na zegar (co rozprasza uwagę), użyj minutnika.

Wykorzystaj zasadę Pareto.

Jedną z najlepszych metod zarządzania czasem i efektywnością, jest zasada 20/80. Mówi ona o tym, że 20 procent naszych czynności, wpływa na 80% rezultatów. Jeśli więc masz w ciągu dnia do wykonania pięć zadań, jedno jest ważniejsze od wszystkich pozostałych. Co jest tym zadaniem?

Skupiając się przez większość czasu na kluczowych czynnościach (tutaj korzystamy z naszego planu), związanych z Twoimi celami, znacznie przyśpieszysz swoją drogę do osiągnięcia celu.

Nagradzaj się. Stara, dobra metoda, którą wszyscy lubią. Pomyśl, jak możesz się nagrodzić za osiągnięcie kolejnego etapu, zrealizowanie planu dnia? Co zrobisz gdy uda Ci się wykonać zadanie dobrze? Zjesz coś słodkiego? Pójdziesz do kina? Pozwolisz sobie na godzinę relaksu? Wybór należy do Ciebie, a warto się nad tym zastanowić, bo przestawia to Twoje myślenie z trudu zadania na przyjemność nagrody.

Bądź pozytywnie nastawiony. Zwracaj uwagę na swoje myśli. Obserwuj je cały czas, zwłaszcza gdy myślisz o czekającym Cię zadaniu. Gdy okaże się, że są one negatywne, zamień je na pozytywne. Skończ z wszelkimi „nie uda mi się”, „to jest trudne”, „nie dam rady”. Gdy to sobie mówisz, masz rację. Nastawiasz swój umysł na porażkę, a w efekcie Twoja wydajność znacznie spada, i rzeczywiście nic Ci się nie udaje.

To jak samospełniająca się przepowiednia. Gdy myślisz, że dasz radę, że to będzie łatwe, że wszystko Ci pięknie wyjdzie- również masz rację. Nastawiając swój umysł na sukces pobudzasz go do działania. Twoja efektywność znacznie wzrasta. Wyrób sobie nawyk pozytywnego myślenia. Masz ogromne możliwości i uwierz w to, a będziesz działać dużo lepiej. Co więcej, perspektywa sukcesu natychmiast pobudzi Twoją motywację.

Proś o pomoc innych ludzi. Osiągnięcie wybranego celu jest o wiele łatwiejsze, kiedy mamy oparcie i zachętę ze strony innych ludzi. Zastanówmy się, co nam jest potrzebne do osiągnięcia wybranego celu? Może będziemy musieli zmienić towarzystwo, zwyczaje lub uzyskać pomoc ze strony konkretnych osób? Razem łatwiej.
A co z porażkami?

Każda zmiana w życiu wiąże się z wyjściem poza strefę swojego bezpieczeństwa, komfortu. To właśnie dzięki nowym działaniom zdobywasz doświadczenie, które rozwija Cię wewnętrznie, wzbogaca Twoją osobowość, pozwala pokonywać trudności. Dzięki tym zmianom realizujesz swoje cele, doświadczasz nie tylko chwil radości, ale również smutku.

Podczas realizacji celu może się okazać, że coś nam nie wyszło, coś się nie udało. Należy pamiętać, że to się zdarza każdemu, kto stawia sobie cele. Nie ma sukcesu bez niepowodzeń, co więcej, im więcej trudności i przeszkód musimy pokonać, tym bardziej cenimy osiągnięty cel i tym większe ma on dla nas znaczenie.sukces

Przykładem może być postawa Thomasa Ava Edisona, który odkrył żarówkę elektryczną w 1879r i doszedł do tego po wielu nieudanych próbach. Znana jest historia wywiadu z dziennikarzem, który zapytał Edisona, dlaczego marnuje czas na tyle prób, jeśli wiadomo, że światło świecy jest dla człowieka najlepsze. Młody człowieku, powiedział wynalazca, nie prawda, że wykonałem pięć tysięcy nieudanych prób, ale faktem jest, że do tej pory odkryłem pięć tysięcy sposobów, według których to nie działa.
Tak więc, kontroluj sposób realizacji celu i w razie potrzeby weryfikuj swoje zachowanie oraz nie poddawaj się mimo niepowodzeń.

Jako puentę przedstawiam bajkę o dzikim koniku, która mówi jak niezbędny w życiu jest jasny cel. A oto ona:

Dawno, dawno temu mały dziki konik postanowił wyruszyć na poszukiwanie szczęścia. Wziął 12 złotych monet i pogalopował. Nie ubiegł daleko i spotkał lisa, który go spytał, dokąd biegnie.

– Szukam swojego szczęścia – odpowiedział dumnie mały konik.

– To dobrze trafiłeś – powiedział lis. Za cztery złote monety sprzedam ci czarodziejskie podkowy, na których dobiegniesz na miejsce dwa razy szybciej.

Małemu dzikiemu konikowi bardzo spodobał się pomysł, żeby znaleźć swoje szczęście dwa razy wcześniej, więc kupił czarodziejskie podkowy i pobiegł dwa razy szybciej. Wkrótce spotkał wilka, który go spytał dokąd biegnie. A kiedy się dowiedział, że mały dziki konik szuka swojego szczęścia, powiedział:

– To dobrze trafiłeś! Mogę ci sprzedać niedrogo ten odrzutowy motocykl, na którym dojedziesz na miejsce o wiele szybciej.

Mały dziki konik zapłacił cztery złote monety za motocykl i odjechał pięć razy prędzej. Niedługo spotkał gospodarza, który go spytał dokąd jedzie.

– Szukam swojego szczęścia, odpowiedział mały dziki konik.

– Dobrze trafiłeś, powiedział gospodarz. Jeśli wejdziesz do mojej zagrody, oszczędzisz sobie dużo czasu.

– Dziękuję, odpowiedział mały dziki konik i wbiegł do zagrody, gdzie go schwytano.

Morał: Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz, nie będziesz wiedział jak tam dojść i nawet nie poznasz, kiedy już będziesz na miejscu.

Powodzenia!!!