Poradnik zrealizowanych planów

Poradnik zrealizowanych planów

 

„- Czy mógłbyś mi uprzejmie powiedzieć, którędy mam pójść?

– To zależy w znacznej mierze od tego, gdzie chciałabyś dojść.

– Właściwie wszystko mi jedno… – rzekła Alicja

– Więc wszystko jedno, którędy pójdziesz – zawyrokowało Kocisko.

– … byleby gdzieś dojść- dokończyła Alicja

– Co do tego, nie ma obawy – wystarczy iść odpowiednio długo…”

„Alicja w krainie czarów”

 

Początek roku sprzyja „nowym otwarciom”, lubimy coś zaczynać, zmieniać „od poniedziałku”, od przyszłego miesiąca, nowego roku, ale najczęściej ta magia dat nie sprzyja wcale osiągnięciu oczekiwanych rezultatów. Dlatego wraz z Noworocznymi życzeniami dodajemy prezent, czyli sprawdzony sposób by te życzenia stały się rzeczywistością!

I. Czy wiesz czego chcesz?

Tak, to pytanie wydaje się banalnie proste, ale gdy się głębiej nad tym zastanowić… Badania bezlitośnie pokazują, że za brakiem skuteczności w realizacji celów najczęściej stoją właśnie źle sprecyzowane cele. Bardzo często są wyznaczane pod wpływem chwilowego impulsu, fałszywych przekonań na temat samego siebie, czy też pod presją oczekiwań osób dla nas ważnych. Warto już na tym etapie zaangażować przysłowiową „kartkę i ołówek” (smarfone, tablet, excel itd.), gdyż nic tak nie obnaża naszych złudzeń jak ich uzewnętrznienie i popatrzenie na nie z perspektywy, choćby ekranu.

W pierwszym kroku sprawdźmy, czy to o czym marzymy jest w rzeczywistości dla nas dobre. Wyobraźmy sobie, że to osiągnęliśmy i zanotujmy z jednej strony wszystkie korzyści i zyski takiego stanu rzeczy, a z drugiej straty – bo na pewno jakieś będą! Jeśli podejdziemy do tego zadania rzetelnie i uczciwie nagrodą będzie wyraźna odpowiedź, czy chcemy wyruszyć w tą drogę, czy był to tylko nasz chwilowy kaprys.

Jeśli już jesteśmy pewni, że wiemy czego chcemy, możemy zacząć realizować nasz cel.

II. Bądź mądry (SMART)

Cel celowi nie równy, a nas interesują tylko takie, które możemy zrealizować. Warto skorzystać tutaj ze sprawdzonej już na polu biznesu metody definiowania celów SMART (ilu z nas na codziennie stosuje ją w pracy, tworząc i realizując projekty zawodowe?). Na szczęście wiedza jest uniwersalna i naprawdę możemy z niej korzystać do osiągania także prywatnych celów.

Nasz cel musi być:

  • Skonkretyzowany – należy go określać możliwie konkretnie i bardzo szczegółowo, ta praca da efekty na etapie planowania
  • Mierzalny – każdy cel musi mieć swój wskaźnik, na podstawie którego będzie oceniana jego realizacja, czyli musimy wiedzieć kiedy osiągniemy nasz cel, po czym to poznamy i jaka jego wartość, jakość, będą dla nas wystarczające
  • Akceptowalny – wracamy do punktu I. – musimy chcieć osiągnąć te rezultaty i akceptujemy wszelkie korzyści i straty z tego wynikające
  • Realny – posiadane zasoby muszą być wystarczające dla realizacji celu, czyli nie ma co planować lotu w kosmos własnoręcznie zrobioną rakietą, ani zakładać, że zrealizujemy go, gdy wygramy milion w Lotto
  • Terminowy – cele powinny posiadać termin wykonania. I kropka. Można wyznaczać terminy poszczególnych, mniejszych etapów, ale bez ostatecznej daty, nasze szanse na sukces maleją.

Nasze najczęstsze błędy na tym etapie?

  • zbyt ogólne określanie celu, np. chcę mieć auto, chcę skończyć studia, chciałbym mieć lepszą pracę;
  • określanie celu w kategoriach negatywnych, np. nie chcę być biedny, nie chcę być niewykształcony, nie chcę mieszkać w bloku;
  • brak jasnego i precyzyjnego terminu, w którym cel powinien być zrealizowany;
  • zaprzestanie realizacji celu już po pierwszym niepowodzeniu;
  • brak wiary w siebie;
  • lęk przed niepowodzeniem.

To wszystko często sprawia, że z naszych celów pozostają jedynie mgliste mrzonki. Gdy jednak podejdziemy do sprawy SMART nasze możliwości rosną.

III. Podejmij wyzwanie – zacznij działać!

Na nic zda się nawet najlepiej określony i doprecyzowany cel, jeśli nic poza tym nie zrobimy. I tu pojawia się długa lista jakże dobrze znanych nam stanów:

  • słomiany zapał
  • brak determinacji
  • lenistwo
  • strach przed porażką i opinią innych
  • złe nawyki
  • brak wsparcia w najbliższym otoczeniu
  • brak pewności siebie
  • obawa, że najlepsze lata na działanie już minęły
  • szybko gasnąca motywacja

Ten ogrom demotywatorów przytłoczyłby nawet Edisona (o nim za chwilę), gdyby tylko przejmował się tymi wszystkimi „niemożliwościami”. My także nie zatrzymujemy się i od razu idziemy dalej, otwieramy kalendarz i ….

1. Stwórz szczegółowy plansukces

Dokładnie zaplanuj to, co masz do zrobienia. Świadomość tego, jak ma wyglądać efekt, nie zawsze wystarczy. Planowanie pozwala na ujrzenie również całego procesu, nie tylko efektu. Każde skomplikowane zadanie jest złożone z najprostszych elementów.

W zależności od czasu jaki jest potrzebny na realizację celu możemy podzielić je na:

  • krótkoterminowe – realizacja takiego celu zajmuje około tygodnia;
  • średnioterminowe – realizacja takiego celu zajmuje od jednego do sześciu miesięcy;
  • długoterminowe – realizacja takiego celu zajmuje od roku do pięciu lat.

Doświadczenie wskazuje, że najłatwiej jest zrealizować cel krótkoterminowy. Jego realizacja pochłania małą ilość czasu, poziom motywacji jest wyższy ponieważ w szybkim tempie pojawiają się efekty naszej pracy

Dlatego gdy dokładnie wypiszesz sobie poszczególne kroki, które doprowadzą Cię do osiągnięcia danego celu, łatwiej będzie Ci zabrać się za poszczególne elementy procesu. Całość nie będzie się już wydawać taka trudna, bo będzie składać się z prostych czynności. To pozwoli Ci również śledzić Twój postęp. Wiedza, w którym jesteś miejscu i jak daleko Ci do osiągnięcia celu poprawi Twoją efektywność.

2. REALIZUJ krok po kroczku, nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku.

Od razu zmień jedną, najmniejszą rzecz – np. zacznij dzień od 5 przysiadów lub szklanki wody, niech taki prosty nawyk będzie Twoją siłą!

Wykorzystaj metodę pięciu minut. Gdy masz do zrobienia coś, na co nie masz ochoty, zdecyduj się na robienie tego tylko przez pięć minut. Powiedz sobie „pięć minut, ani chwili dłużej”. Taka perspektywa znacznie ułatwi Ci zabranie się do tego zadania, a co więcej- często okaże się, że gdy już będziesz robić coś przez te pięć minut, nie skończysz po tych pięciu minutach, ale będziesz robić to znacznie dłużej, niż zaplanowałeś.

Zapraszamy do lektury kolejnej część poradnika o tym jak efektywnie realizować cele i utrzymać motywację.