Wojna domowa – czyli kłótnie między rodzeństwem

Wojna domowa – czyli kłótnie między rodzeństwem

Strach i złość to emocje, które często nakręcają konflikty w rodzinie. Pod wpływem strachu i złości w ludzkim mózgu zachodzą gwałtowne zmiany – wydzielane są hormony i neuroprzekaźniki. To sprawia, że dziecko zaczyna być wysoce pobudzone i zaczyna mieć problem z racjonalnym myśleniem i samokontrolą. Sprzyja to uruchamianiu trybu walki i ucieczki, w których dziecko wydaje się dosłownie walczyć z napastnikiem lub uciekać przed nim. Wyłączona zostaje natomiast empatia: drugi człowiek przestaje być bliski, dziecko ma problem a wręcz nie chce wczuć się w jego położenie. To dlatego małe dziecko często w kłótni deklaruje, że chce aby brat czy siostra cierpiało. Bolesne słowa wypowiadane w gniewie nie oznaczają wcale, że nasze dziecko nie jest empatyczne. Zdarza się też, że dzieci zaprzeczają i twierdzą, że to nie one biły, gryzły, szarpały tylko druga strona jest winna. Najczęściej nie jest to kłamstwo, ani próba manipulacji. Dziecko rzeczywiście może mieć zniekształcone postrzeganie sytuacji i nie pamięta, co zrobiło pod wpływem gwałtownych emocji, pamięta jedynie stan zagrożenia.

Jak rodzice mogą reagować, by pomóc dzieciom poradzić sobie z konfliktem i rozwinąć umiejętności społeczne?

1. Ustal z dziećmi reguły prowadzenia konfliktów, np. nie bijemy się, nie niszczymy cudzej własności, nie używamy obraźliwych słów.

2. Zadbaj o bezpieczeństwo: rozdziel walczących, usuń niebezpieczne przedmioty z zasięgu ręki, w razie konieczności przytrzymaj agresora.

3. Postaraj się zachować spokój – rozzłoszczony rodzic nie pomoże rozzłoszczonym dzieciom. Weź kilka głębokich oddechów.

4. Stosuj krótkie i proste komunikaty – dziecięce mózgi w stanie silnego pobudzenia nie przetwarzają długich i złożonych komunikatów.

5. Spróbuj ponazywać to, co widzisz i jakie emocje towarzyszą dzieciom. Może to pomóc w ostudzeniu emocji i przywróceniu racjonalnego myślenia u dzieci.

6. Nie przeprowadzaj dochodzenia, nie baw się w prokuratora i sędziego. Najprawdopodobniej nie uda ci się ustalić szczegółów, a w dodatku jedno z dzieci zostanie z poczuciem krzywdy i niesprawiedliwości. Zamiast tego sprawdź, co czują dzieci i czego potrzebują? Może przytulenia, może odpoczynku. Kiedy dzieci się uspokoją spróbuj nazwać z nimi ich emocje, spróbujcie dojść wspólnie do tego jakie dziecięce potrzeby zostały sfrustrowane. Często dzieci po takiej rozmowie same okazują skruchę i wypowiadają szczere przeprosiny.

7. Kiedy dzieci są spokojne, poszukaj z nimi wspólnie konstruktywnego rozwiązania. Stwórzcie nowe reguły, które pomogą przeciwdziałać podobnym sytuacjom w przyszłości. Wypracujcie sposoby na pokojowe rozwiązywanie konfliktów.

Powodzenia 🙂

Agnieszka Kalita– psycholog, psychoterapeuta rodzinny