Accessibility tools panel
X

O depresji w internecie

Wirtualna pomoc?

W generacji internetu, smartfonów, w czasach kiedy kontakty międzyludzkie przenoszą się do świata wirtualnego, fora internetowe stały się miejscem, gdzie ludzie zwracają się o pomoc. Nie powinno zatem dziwić, że w przypadku zaburzeń psychicznych, które są wciąż wstydliwą sprawą łatwiej jest napisać na forum, niż opowiedzieć o problemie bliskim lub – tym bardziej – specjaliście.
„Moja dziewczyna ma depresję. Co mam zrobić? Mówiłem jej, że ma się wziąć w garść, mówiłem, że jak się nie ogranie to ją zostawię, a ona dalej się nad sobą użala. Jak mam zmusić ją do działania, co zrobić?” „Nic mi się nie chce, nie chce mi się iść do pracy, nie chce mi się wracać z pracy do domu, nie chce mi się sprzątać. To nie jest zwykły niechciej, bądź lenistwo. To brak motywacji do czegokolwiek, a przede wszystkim do życia.”
Takie wypowiedzi na forach internetowych dotyczących zaburzeń psychicznych niestety nie są rzadkością. Często przerażające jest, co można na nich znaleźć. Bliscy ludzi chorych piszą o bezsilności i swoich próbach radzenia sobie z sytuacją na różne sposoby. Pójście do specjalisty jest ostatecznością, a nie standardową reakcją na problem. Pisze się na forach także o samodzielnym odstawianiu leków, modyfikowaniu dawek, autoterapii.
O depresji mówi się dużo i wydaje się, że temat jest wszystkim już powszechnie znany, a mity dotyczące tej choroby zostały już obalone. Jednak nic bardziej mylnego. Niestety z depresją wciąż jest tak, że trudno nam przyjąć, że to choroba, że wciąż wstydzimy się o niej mówić. Dużo łatwiej jest nam jednak o tym napisać… w internecie. I to tam najczęściej ludzie cierpiący poszukują wsparcia. Wprawdzie wiele przypadków opisanych w tysiącach wątków okazuje się nie być depresją, często jest to chwilowe obniżenie nastroju. Co jednak, jeśli mamy do czynienia z depresją kliniczną, ciężką chorobą, która w najgorszych przypadkach kończy się śmiercią? Wówczas żadna wirtualna porada i wsparcie nie jest w stanie zapewnić zdrowia i bezpieczeństwa. Nic nie zastąpi kontaktu z lekarzem specjalistą. Dlatego niezwykle ważna jest prawidłowa reakcja osób, które spostrzegają coś niepokojącego w zachowaniu swoim lub bliskich.

Jak odróżnić depresję od chandry?

W przypadku chandry zazwyczaj po kilku dniach wszystko wraca do normy, zaś w przypadku depresji stan obniżonego nastroju staje się przewlekły. Stany trwające powyżej 2 tygodni, bez wyraźnej przyczyny (śmierć kogoś bliskiego, rozstanie z partnerem) powinny nas zacząć niepokoić i skłonić do wizyty u lekarza. Epizod depresji nie leczony może sam minąć, jednak brak opieki specjalisty zwiększa znacząco szanse na jego nawrót w niedalekiej przyszłości.
Często też nazywamy depresją chwilowe pogorszenie nastroju, gorszy czas w życiu. Sprawia to, że termin depresja potocznie oznacza dużego doła, a nie chorobę, co powoduje, że często traktujemy to określenie z przymrużeniem oka.

Zrozumieć chorego…

smutek
Dlaczego tak trudno nam przyjąć że depresja jest chorobą, że niemoc ludzi chorujących nie jest fanaberią?
Problemem stanowi zrozumienie. Dla osób zdrowych niewyobrażalnym jest nie móc wstać z łóżka. Można być zmęczonym przez chwilę, można mieć lenia, gorszy nastrój. Jednak zrozumienie tego co dzieje się z sobą w depresji nas przerasta. Ciężko jest to sobie wyobrazić, tak mówią osoby, które z depresji już wyszły. Depresja często przychodzi niezauważona. Zaczyna się od pogorszenia nastroju. Żyjemy normalnie, ale rzeczy, które sprawiały nam kiedyś przyjemność przestają nas bawić. Przestajemy chodzić na siłownię, bo po co, poza tym jesteśmy ciągle jesteśmy zmęczeni. Przestajemy piec ciasta, bo nic nam się nie udaje, więc nie ma to sensu, a poza tym już nie smakują nam jak dawniej. Unikamy spotkań towarzyskich, nie chce nam się czytać, oglądać filmów, nie chce nam się nic. W jakimś momencie, kiedy odebraliśmy sobie już wiele codziennych przyjemności, czujemy niemożność podjęcia się czegokolwiek. Któregoś dnia orientujemy się, że wstanie z łóżka nas przerasta. Pojawiają się nam myśli, że tak czy inaczej wszystko jest bez sensu, a przyszłość maluje nam się w ciemnych barwach.
Brzmi strasznie?
Powinno, bo depresja jest straszną chorobą i w przypadku jej podejrzenia u siebie lub u kogoś bliskiego nie bójmy się kontaktu ze specjalistą. Nie boimy się chodzić do internisty sprawdzić czy nękający nas od dawna kaszel nie jest zapaleniem płuc. Podobnie z dłuższym obniżeniem nastroju – najlepiej porozmawiać o problemie z fachowcem.

Prawdziwa pomoc

23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją, walki- bo leczenie często jest trudne, wymaga wysiłku – ale wyleczenie jest możliwe i warte podjęcia się tego trudu. Jeśli dostrzegasz niepokojące objawy w swoim funkcjonowaniu, podobne do tych opisanych powyżej lub jeśli niepokoi Cię stan kogoś z Twojego otoczenia, nie wahaj się! Swoje wątpliwości najlepiej rozwiać w kontakcie z fachowcem, a nie w oparciu o dyskusje na forach internetowych. Lepiej udać się do psychiatry i dowiedzieć się, że jest się zdrowym, niż być chorym i nie zdawać sobie z tego sprawy. Udaj się więc do psychologa lub psychiatry, który wskaże najlepszą metodę leczenia dla ciebie. Jeżeli choruje Twój bliski, możesz sam skorzystać z porady psychologa, który podpowie jak być wsparciem w tym trudnym momencie. Fachowa pomoc i wsparcie są sprawdzonym źródłem informacji, w przeciwieństwie do internetowych ekspertów.

Autorka: psycholog Hanna Lernacińska

Zobacz także

Mózg kobiety i mężczyzny – czy naprawdę działamy inaczej? Co mówi współczesna nauka

Mózg kobiety i mężczyzny od lat fascynuje naukowców, psychologów i wszystkie osoby zainteresowane tym, dlaczego ludzie inaczej reagują na emocje, stres, konflikty czy bliskość w relacjach. ...
więcej »

Kontakt z naturą a zdrowie psychiczne – jak przyroda wpływa na nasze samopoczucie?

Kontakt z naturą a zdrowie psychiczne to temat, który coraz częściej pojawia się w psychologii, profilaktyce zdrowia oraz obszarze dbania o dobrostan. Codzienny pośpiech, nadmiar obowiązków, ...
więcej »

Ciało migdałowate – za co odpowiada i jak wpływa na emocje, stres i nasze codzienne reakcje?

Ciało migdałowate (amygdala) to jedna z najważniejszych struktur mózgu odpowiedzialnych za przetwarzanie emocji, ocenę zagrożeń i uruchamianie reakcji stresowej. To niewielki obszar układu limbicznego, który każdego ...
więcej »

PTSD – czym jest zespół stresu pourazowego i jakie daje objawy?

PTSD (czyli zespół stresu pourazowego) to zaburzenie psychiczne, które może pojawić się po doświadczeniu traumatycznych wydarzeń takich jak przemoc, wypadek, utrata bliskiej osoby czy długotrwały stres. ...
więcej »

Jak przestać wszystko kontrolować?

Wiele osób każdego dnia funkcjonuje w ciągłym napięciu, próbując przewidzieć każdą sytuację i mieć wpływ na wszystko, co dzieje się wokół. Potrzeba kontroli może dotyczyć relacji, ...
więcej »

Syndrom ratownika – dlaczego ciągle ratujemy innych kosztem siebie?

Choć pomaganie innym kojarzy się z empatią i troską, czasem może stać się źródłem emocjonalnego przeciążenia. Syndrom ratownika to schemat, w którym potrzeby innych stają się ...
więcej »

Hipokamp – jak działa jedna z najważniejszych struktur mózgu i za co odpowiada?

Hipokamp to jedna z najważniejszych struktur mózgu, która odpowiada za pamięć, uczenie się i regulację emocji. Choć jest niewielki, jego wpływ na codzienne funkcjonowanie psychiczne jest ...
więcej »

Fobia społeczna u dzieci i nastolatków – jak rozpoznać lęk społeczny i jak pomóc dziecku?

Fobia społeczna u dzieci i nastolatków to problem, który coraz częściej pojawia się w gabinetach psychoterapeutów. Choć bywa mylona z nieśmiałością, w rzeczywistości jest znacznie głębszym ...
więcej »

Proszę obrócić urządzenie